V Biesiada Karpacka – krótka relacja wraz z galerią zdjęć

W tym roku zorganizowaliśmy naszą już V Biesiadę Karpacką w Zubrzycy Górnej na Orawie. Rozpoczęła się ona w piątek 22 października 2021 r., a zakończyła w niedzielę 24 tego miesiąca. Tematem wiodącym spotkania był planowany plebiscyt na Orawie i Spiszu w 1920 r. Związane z tym kwestie przedstawili znawcy tematu, nasi szanowni prelegenci, w swych wystąpieniach. W wyjeździe uczestniczyło 30 osób – członkinie i członkowie Stowarzyszenia (w większości) oraz nasi niezrzeszeni przyjaciele. Zaliczamy do nich także przybyłych z Zakopanego na sesję wykładową w piątek – Witka Osińskiego i Lesława Dalla. Organizacją Biesiady zajmowali się Koledzy: Dariusz Dyląg, Jerzy Barcikowski i Jarosław Krasnodębski – dziękujemy Wam, Drodzy Koledzy, za aktywne zaangażowanie się w organizację imprezy oraz w jej sprawny przebieg na miejscu. Uczestnictwo w Biesiadzie wymagało wcześniejszego pełnego zaszczepienia się przeciw Covid-19.

Dr Jan Skłodowski, prezes RC’, otwiera V Biesiadę Karpacką trzykrotnym stuknięciem marmaroskim berłem. Fot. D. Dyląg

Prelekcje przewidziane na oba „biesiadne” dni odbyły się zgodnie z zapowiedzią. Prelegenci, wybitni znawcy przedstawianych tematów, po ich wzbogaconym multimedialnie zaprezentowaniu, odpowiadali na pytania uczestników. Po zakończeniu swego wystąpienia, Łukasz Wiater ofiarował do biblioteki Stowarzyszenia swą książkę, pt. „My tu Polocy. Niezwykłe życiorysy orawskich Bojowników Niepodległości”.

Na zakończenie wystąpień sesyjnych w sobotę została przedstawiona (wydana we wrześniu br.) książka pt. „Tarnopolanie” autorstwa naszego Kol. Piotra Strzałkowskiego, który również osobiście przedstawił interesującą genezę jej powstania, a następnie ofiarował egzemplarz swej książki do naszej biblioteki. Gratulujemy Autorowi i zachęcamy Koleżanki i Kolegów do nabycia i zapoznania się z tą interesującą pozycją wydawniczą.

V Biesiada Karpacka Stowarzyszenia Res Carpathica. Fot. J. Skłodowski

Sobota była dniem wybitnie górskim, niemniej chłodna, nieco mglista i wietrzna pogoda oraz oczekiwanie na ewentualne opady nie zniechęciły do wymarszu – część uczestników poprowadził z przełęczy Krowiarki, przez Sokolicę, na Babią Górę, i dalej przez Bronę, Markowe Szczawiny, Darek Dyląg; druga grupa, pod przewodnictwem Janka Dziury i Olka Dymka, pomaszerowała do schroniska na polanie Markowe Szczawiny, gdzie miała okazję zwiedzić lokalną ekspozycję w Muzeum Kultury Turystyki Górskiej COTG PTTK. Pozostali realizowali program własny na szlakach Orawy, a nawet i dalej, bo w urokliwym Ryniasie nad graniczną tam Białką.

Po zakończeniu spotkań perelekcyjnych, tak w piątek jak i w sobotę, uczestnicy oddali się biesiadnemu nastrojowi wspólnych śpiewów przy gitarze. Niedzielny poranek, rozpoczęty wspólnym śniadaniem Uczestniczek i Uczestników, był jednocześnie czasem pożegnań kończących naszą V Biesiadę Karpacką, ale też wyrażeniem szczerego pragnienia podobnego spotkania w roku przyszłym na naszej kolejnej VI Biesiadzie. Należy dodać, że Gospodarze naszej tegorocznej Biesiady odbytej w pensjonacie „Za Borem” w Zubrzycy Górnej, p. Moniakowie, zaoferowali nam nie tylko dobre warunki zakwaterowania i wyżywienia, ale też okazali prawdziwą gościnność i życzliwość.

error: Treść jest chroniona!